Specjalne „Jak manipulować graczami - śmierć Nintendo 3DS”


Nintendo 3DS umrze. W trakcie konsumpcji wieczornej porcji żywnościowych zwanych dalej kolacją naszła mnie taka oto właśnie, niczym nie skrępowana myśl. Ta myśl sięga znacznie głębiej. Doszedłem do jasnego wniosku, że generalnie Nintendo robi z graczy kretynów, którzy pójdą za nim ślepo. Microshit i Słony wyprówają sobie flaki aby tylko graczy pogłaskać po główce, a tymczasem Nintendo wypuszcza na rynek cokolwiek i od razu jest sukcesem. Nikt nie wie jak to się dzieje, że pomimo ciemnoty technologicznej Wii, pomimo zdecydowanie większego (IMO) potencjału Playstation 3 i Xboxa 360, i tak Ninny wygrywa. Dodam w tej chwili, że ryczący z lewej wentylator strasznie mnie wkurza. Drążąc temat Big N dalej, uważam, że w pewnym momencie przegną pałkę. Sony nie będzie próżnować i z pewnością nadchodzące tajemnicze PSP2 mocą zmiażdzy 3DS i napluje na niego po wszystkim, pomimo, że produkt czerwonych będzie miał czyde. W pewnym momencie Ninny obudzi się ze swojej pychy, ze snu w którym wciska graczom różowego stolca a oni się z tego cieszą. Niestety przypuszczam, że wtedy będzie już za późno.


Statystyczny fan Nintendo, który akurat nie gra na Wii

Mam realne obawy przed tym, czy samo 3D wystarczy aby pokonać Sony. Z DSem pierwszym się udało, z Wii się udało. Ale myśle, że ten sam dowcip opowiedziany po raz trzeci już nie przejdzie. Dziękuje państwu bardzo, czytała Krystyna Czubówna.

O artykule
Autor: D_e
Dodano: 21 Lip 2010
_rev_

Dodano: 2010-07-21
Zastanawia mnie to, czy Nin daje nam tak niską moc na rzecz innowacyjności (że niby rzekomo 3D + grafika PSP2 będzie za drogo)... Jeśli PSP wyjdzie z dużo lepszą mocą (co jest raczej oczywiste) oraz jakimś bajerem typu właśnie 3D to 3DS może mieć kłopoty. Co wtedy może zaoferować Nintendo? Na pewno kilka tytułów wewnętrznych + Pokemony, ale to o wiele za mało... Z drugiej strony na pewno zadziała tutaj "syndrom Windowsa", czyli "kupujemy" następne wersje tylko z przyzwyczajenia. No zobaczymy, Nintendo jeszcze nie odkryło wszystkich kart. Tag mode i tytuły startowe zapowiadają się nieźle, nie zapominając o 3D :), a o PSP2 na razie nic.
D_e

Dodano: 2010-07-22
O PSP2 narazie nic, bo Sony czeka zapewne na premierę, żeby zobaczyć co Nintendo przygotuje i wtedy dowalić z grubej rury. Jako, że mając wyrobioną markę PSP mogą sobie na to pozwolić.
loQ

Dodano: 2010-07-22
A ja tego tak czarno nie widzę. Z resztą - nikt z nas chyba jeszcze nie widział 3DSa na żywo, więc nie wiemy tak na prawdę jak to wygląda, ani tym bardziej ile można z niego wyciągnąć. No ale to co napisałeś i tak wydaję się być bardzo prawdopodobne - pożyjemy, zobaczymy.
ViVi

Dodano: 2010-07-22
Ja też się nie martwię. Za dużo ludzi przywiązało się do Mariana, Zeldy, Pokemonów i wielu innych znanych gier Nintendo. Ja sam ze względu na to mam zamiar kupić 3DS'a.
_rev_

Dodano: 2010-07-22
Ja kupuję 3DSa z jednego względu - innowacyjność. Może właśnie ta słaba grafika zagwarantuje nam coś nowego. Bo dajcie spokój, można grać w GTA i Tekkena w takiej samej formie. DeeSowe Chinatown Wars było przynajmniej oryginalne.
poxer

Dodano: 2010-07-22
Ja wolę jednak zostać przy DSl i nie być zbytnio fanatyczny. :D
Shadowsword

Dodano: 2010-07-22
Według mnie głupoty od początku do końca i nawet nie chce mi się mojego zdania uzasadniać. Powiem tylko tyle, że 3DS'a kupie tak prędko jak tylko będzie mnie na niego stać, a Nintendofagiem nie jestem, bo obecnie moja jedyna konsola, poza rozpadającym się GameBoyem z 89 to Playstation 3 ;)
Jedrek13

Dodano: 2010-07-23
Raczej ten duży sukces konsol od Nintendo pochodzi po prostu od lenistwa twórców gier. Przy tworzeniu gier najwięcej kasy idzie na grafikę, fizykę i silnik. Przy grach na DS'a gracze przymykają na to oko, a producenci to wykorzystują i dają nam gry w oprawie prosto z GBA, ale za to z solidną rozgrywką. Na PSP można zauważyć tytuły które mają mniej solidną rozgrywkę, ale za to dostajemy świetną grafikę, solidne udźwiękowienie itp. Niestety można odczuwać braki jeśli chodzi o gry loginczne, RPG'i, ale jak jakieś wychodzą to pokazują DS'owi gdzie raki chorują :) Idę spać, może dokończę później xD
loQ

Dodano: 2010-07-23
Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, iż ten artykuł to w sumie nie ma a nim nic pewnego, bo to zależy wszystko od ruchu Sony. No bo ta grafika na 3DSie i tak jest dobra, a z doświadczeń z DSem można się spodziewać, że w późniejszych grach będzie jeszcze ładniejsza. No a w ogóle to wątpię by Sny udało się osiągnąć lepszą. A nawet jeśli, to pewnie nie będzie 3D - a w tedy wygra Ninny. No a nawet jeśli ,to i tak musieliby zaprezentować PSP2 przez premierą 3DSa, bo jak nie to z nimi koniec choćby dali nie wiadomo jak potężnego handhelda.
joel

Dodano: 2010-08-07
no trzeba wziąć jednak pod uwagę, że wszystkie dotychczasowe konsole począwszy od klasycznego dsa, to były raczej ewolucje niż rewolucje (kamera? w każdej komórce; widok 3d, teraz na topie po avatarze); w pewnym stopniu ewolucją było też przejście z gba. pamiętam jak kupowałem swojego dsa i zastanawiałem się nad drogą nowością, czy średniej ceny sprawdzoną konsolą (wybrałem dsa). siłą nintendo jest po prostu dorzucanie odpowiednich elementów i zachęcanie tych, którzy nie mają jeszcze konsoli lub mają konsolę generacji dwie wstecz, z której generalnie byli zadowoleni. taktyka ogólnie całkiem sprytna. ewolucje raz większe, raz mniejsze, ale są!
Musisz być zalogowanym aby dodać komentarz.